Kocie życie

Kot w obiektywie – bliskość

Bliskość Na samym początku kotograficznego cyklu napisałam Wam o tym, że dzięki obserwacji swoich kotów jesteście w stanie lepiej dopasować do nich pozowane zdjęcia. Ale myślę, że warto wspomnieć również o tym, że podpatrywanie życia naszych pupili otwiera Wam także furtkę do uchwycenia wielu pięknych, codziennych kocich momentów. Do uchwycenia na zdjęciach idealnego momentu, lekkości,… Continue reading Kot w obiektywie – bliskość

Kocie życie

Kot w obiektywie – sprzęt

Sprzęt Wiele osób do mnie pisze: Jak zacząć fotografować? A ja dzisiaj chciałabym zadać sobie i Wam pytanie: Jak nie skończyć swojej fotograficznej przygody? Na początku wszystko jest super. Każde zdjęcie, które zrobicie uważacie, że jest fantastyczne i najlepsze jakie do tej pory udało Wam się zrobić i tak jest też z każdym kolejnym, do… Continue reading Kot w obiektywie – sprzęt

Kocie życie

Kot w obiektywie – światło

Światło Wiecie już wiele o swoich kotach. Znacie ich ulubione zabawki, ulubione miejsca do zabawy oraz spania. Wiecie co zrobić, żeby odbiorca na zdjęciu widział tylko kota. Ale czasami pomimo tego wszystkiego nadal coś jest nie tak i zdjęcie jest…nijakie. Jak myślicie? Czego brakuje? Dobrego światła. Uwielbiam zdjęcia na których widać grę cieni i świateł.… Continue reading Kot w obiektywie – światło

Kocie życie

Kot w obiektywie – nagradzanie

Nagradzanie Moją pierwszą myślą, kiedy wpadnie mi jakiś pomysł na sesję do głowy jest: Czy to nie sprawi, że kot będzie czuł się źle? Czy to nie spowoduje u niego dyskomfortu? Warto czasem odpuścić jakieś ujęcie, jeśli ono może skrzywdzić kota, bądź może sprawić, że kot zacznie się czuć nieswojo. Moją pracę opieram na pozytywnym… Continue reading Kot w obiektywie – nagradzanie

Kot w Obiektywie

Kot w obiektywie – ukryj bałagan

Ukryjcie bałagan! Ile razy mieliście tak, że udało Wam się uchwycić kota w kapitalnym momencie, ale przykładowo kosz na śmieci, który jest na drugim planie, całkowicie zepsuł odbiór zdjęcia? Myślę, że ja miałabym problem żeby policzyć ile razy mi się to przytrafiło. Jasne, zawsze możemy ratować się Photoshopem, ale czy nie lepiej zrobić tak żeby… Continue reading Kot w obiektywie – ukryj bałagan