#KocieMemy · Ciekawostki · Inne problemy · Koci charakter · Kocie zdrowie

Śmieszno, czy straszno? #KocieMEMY

Obiecanki, nie cacanki. Wznawiamy cykl “Komentujemy #KocieMEMY„, który tworzymy we współpracy z Twój kot piłby whisky i pod patronatem Miesięcznika Kocie Sprawy.

Dziś na warsztat bierzemy popularny filmik „These Cats Are Broken”, który obejrzało ponad 30 000 000 osób… Film ten składa się z serii memów w postaci właśnie filmowej – to seria nagrań ukazujących koty w dziwnych, niespotykanych, podobno nawet śmiesznych pozach 🙂

Zgodnie z tytułem serii zabieramy się za… komentowanie! Sprawdzimy co jest tylko śmieszne, a która mina (czy poza) powinna nas martwić i doprowadzić do lekarza weterynarii albo chociaż do… obudzenia w sobie zdrowego rozsądku.

Najpierw filmik? Oto on:

Tytułowe zdjęcie tego wpisu nie wymaga chyba pogłębionego komentarza: oto kot, który robi tak zwane “śmieszne miny w samochodzie”. Otwiera szeroko pyszczek, sapie, ziaja – idealnie zabawne zwierzę przewożone przy okazji w idealnie (nie)bezpieczny sposób w samochodzie. Hahaha! A na poważnie: zwierzęta też mogą się przegrzać, termoregulacja może zawieść. Dlatego zamiast cykać fotki, zastanówmy się nad podwyższoną temperaturą otoczenia oraz ciała zwierzęcia. Szczególnie latem. Zajmijmy się jego schłodzeniem, a jeśli w ciągu kilku godzin nie nastąpi poprawa – udajmy się do lekarza weterynarii.

Kolejne memy w filmiku? Lecimy po kolei:

Przepiękny biały kot podpisany jest żartobliwie, jakoby był popsuty. To typowa sytuacja, w której kot poluje na zauważoną przez siebie zdobycz (ptaka lub owada). Zwierzę jest wybitnie skupione, poświęca całą swoją koncentrację na jeden z pierwszych elementów całej sekwencji łowieckiej (o której to możecie przeczytać w innych naszych artykułach), wydaje się nie zauważać stukającego go ludzkiego palucha. Dodajmy, że ludzki paluch miał dużo szczęścia. Równie dobrze mógłby zostać ugryziony – wtedy nie byłoby mu już tak do śmiechu. Oczywiście, kot zostałby skarcony za takie zachowanie, które – jak się domyślacie – jest całkiem poprawne: kot poluje, nadarza się okazja do chapnięcia ofiary, a więc ofiara-paluch zostaje chapnięta. Koniec i kropka. Życie jest takie proste. Czasem zamiast pukać kota w głowę – lepiej siebie w czoło 🙂

A cóż to takiego śmiesznego robi czarny kotek, gdy zajada ludzki nadgarstek? Ok, jeszcze nie “zajada”, dopiero opiera oń 🙂 swój pyszczek. Nam się wydaje, że on używa organu Jacobsona – chłonie potężną bombę zapachową ręki. To specyficzne “wąchanie” mógłby kontynuować lub zamienić w ugryzienie, niczego nie podejrzewając człowieczego, delikwenta. No, ale minę ma faktycznie zabawną. Jak to przy używaniu organu Jacobsona. Mniej zabawny byłby grymas bólu po ugryzieniu przez kota, nieprawdaż? 🙂


Wyginający się przy boku kanapy bury kociak faktycznie też wygląda śmiesznie. Nie będziemy go za bardzo bronić, bo nie sprawia wrażenia obłożnie chorego ani niepełnosprawnego. Ot, po prostu wodzi wzrokiem za latającą muchą czy wędką. A że przybrał śmieszną pozę – to trafił do filmu z memami. Nic dodać, nic ująć. Nie będziemy się czepiać 🙂

 

 

Kot, siadając na stole w sposób przypominający ułożenie ciała człowieka, jest bardzo zajmujący 🙂 Dlaczego on przyjmuje taką postawę ciała? Doprawdy, ciężko nam jest się powstrzymać przed wizją fotomontażu 😉

 

 

 

Następny Ziajający, ludzie! Ten filmik idealnie wpasowuje się w aktualną porę roku. Naprawdę: uważajmy na swoje zwierzaki, one także mogą się przegrzać 🙁 Głównie martwimy się w tym temacie o zamknięte w autach psy. A koty, to co? U tego czarnego mamy dodatkowo poszerzone źrenice, chłopak wygląda na kogoś, kto jest w trakcie polowania. Wyłącz kamerkę! Włącz rozsądek! Inaczej może być „cap”!

 

Scenka z kotem, który wkłada głowę do szklanki, aby napić się wody, wygląda na nieszkodliwie wesołą. Co tu komentować? Przestrzegamy Was przed porzuconymi w ogródkach i na ulicach puszkami z ludzkim/kocim jedzeniem, którego resztki kot może zapragnąć wylizać, wtykając swój łebek w metalowe naczynie. Nie panikujmy, ale bądźmy uważni, gdy badamy przykładowo miejsce spacerów naszych wychodzących kotów.  A przy okazji picia: czytaliście nasz artykuł, o tym jak urozmaicić co tam pobieranie wody? Co powinny i jak często pić koty? Jak nakłaniać koty, szczególnie gorącą parą, do spożywania większej ilości wody? Klikajcie tutaj i czytajcie. Na zdrowie!

Kot z głową w pudełku po chusteczkach? Hahaha! My też używamy pudełek po chusteczkach jako zabawek do karmienia. Wycinamy w nich jednak większe dziurki, które ułatwiają kotu pobranie smakołyka i zapobiegają klinowaniu się w opakowaniu.

 

 

 

Czy ten kot naprawdę potrzebuję nowych baterii, jak sugeruje podpis? Dziwi nas, że ten obrazek jest w tym filmiku. “Szczekające koty” to już żadna nowość, są często spotykane, zarówno w naszych domach, jak i w Internecie. Takie “szczekanie” czy “ćwierkanie” to próba komunikacji z ptakiem na zewnątrz – sensowny element sekwencji łowieckiej wystosowanej przez kota w kierunku latającej ofiary. Koty też „szczekają”, czas się przyzwyczaić! 🙂

 


Grubemu Rudemu wcale nie jest do śmiechu. Wydaje się chłodzić na zimnej posadzce, choć nie to jest sednem tego obrazka. Z naszej perspektywy punktem kluczowym tej scenki jest otyłość biedaka. Pamiętajmy: otyłość to choroba, a nie powód do żartów.

 

 

 


Trójkolorowy wspinający się po rogu kanapy kociak jest młody i pełen niespożytej młodzieńczej energii! Nie wmawiajmy mu ADHD! Czas pojąć, że zasoby energetyczne każdej istoty żywej wymagają zużycia, a nie etykietowania skrótowcami.

 

 

 

Znacie inne memowe filmiki? Podzielcie się wartymi komentarza kocimi żartami w komentarzach pod postem na FB 🙂 Następny odcinek serii serii #KocieMEMY już wkrótce!
Poprzedni odcinek o kocie w kącie czeka tutaj 🙂

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *